New Balance Blog

1 Komentarz do postu

  • RadekW

    Mówiąc szczerze nie jestem w stanie biegać non-stop w minimalistycznych butach. Poza tym, w czasie długiego biegania nie daję rady stąpać caly czas na śródstopie – tak jak radzą eksperci od tzw. ‘biegania naturalnego’. Dostarzegam natomiast wiele zalet związanych z bieganiem na boso, stapając na śródstopie. To bardzo wzmacnia układ kostno -mięśniowy i biomechanikę stopy. Do tej pory starałem się raz w tygodniu przebiec na bieżni bez butów (ale w skarpetkach)kilka kilometrów. Bieganie na bieżni jest jednak bardzo nudne! NB MT10 ‘spadły na mnie jak z nieba’. Zamiast nudnej bieżni, biegam w nich w lesie, na miękkich dróżkach. Dzięki ich cieniutkiej podeszwie i niesamowitej elastyczności – moja stopa pracuje tak jakbym biegał bez tradycyjnych butów. Nie uderzam wiec piętą w podłoże. Biegając w MT10 inaczej ustawiam ciało (lekko pochylam do przodu wyprostowany od bioder korpus), ręce pracując bardziej intensywnie, skracam kroki, zwiększam ich rotację, a zetknięcie stopy z podłożem jest na śródtopiu i czas dotknięcia jest o wiele krótszy niż przy tradycyjnym bieaniu z uderzeniem piętą. Wszystkim polecam takie krótkie biegowe sesje raz, dwa razy w tygodniu (może częściej jak się wprawicie!). One nie tylko korygują naszą sylwetkę i wzmacniają mieśnie/ścięna stóp, ale również ‘wymuszają’ inny styl biegania z szybką rotacją krotkich kroków. Poza tym, tego typu sesje z MT10 dają WIELKĄ FRAJDĘ! Nie jestem po nich fizycznie zmęczony (odwodniony) ale czuję wielką pracę mięśni.

Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Wpisz poniżej fraze, którą chcesz znaleść:

Dalej nie znalazłeś tego czego szukałeś? Zostaw komentarz pod postem, a my postaramy się pomoc