Archive for styczeń, 2009
Jedyne w Polsce wzory butów marki New Balance!!
Serdecznie zapraszam do licytacji w aukcjach, na których wystawiamy wzory obuwia marki New Balance. Jest to niepowtarzalna okazja, aby zakupić parę butów, które nie będą sprzedawane w żadnym sklepie, również internetowym. Poszczególne modele dostępne będą w rozmiarówkach damskich oraz męskich. Wśród bogatej kolorystyki oraz bardzo ciekawego wzornictwa każdy znajdzie coś dla siebie.
Adres do strony z aukcjami: http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=11474475
Artur Błasiński o NewBalance.
Poprosiliśmy jednego z zawodników NB Team o wypowiedź na temat sprzętu, w którym biega.
W całej mojej karierze sportowej okrążyłem już ziemie ponad trzy razy. Ilość butów które zdarłem w tym czasie jest więc imponująca. Chciałbym więc podzielić się z wami moimi spostrzeżeniami dotyczących butów firmy New Balance. Przetestowałem kilka modelów i to nie na jakimś jednym treningu. W sumie uzbierało by się tych kilometrów na niezły przebieg niejednego auta
Zacznijmy od modelu 1223 reklamowane jako topowy but z kolekcji na ten rok (2008).
Jak wiadomo z reklamami różnie bywa, ale moim skromnym zdaniem ten but w pełni zasługuje na to miano. Naszpikowany systemami które w pełni zaspokoją nawet najbardziej wymagających biegaczy. Jest to but któremu przypada najbardziej niewdzięczna rola w cyklu treningowym biegacza czyli kilometry, kilometry i jeszcze raz kilometry w jak największym komforcie. Ma to być but solidnie wykonany, doskonale amortyzujący, a zarazem wygodny i trwały. I takim jest, co jak nauczyło mnie doświadczenie często jest trudne do pogodzenia. Jednym słowem but dla twardzieli którzy potrafią każdy materiał zamęczyć.
Teraz kilka słów o modelu 1062. Powiedziałbym że młodsza siostra 1223 nie mniej urodziwa, ale bardzo praktyczna. Doskonała dla biegaczy którzy pokonują kilometry po asfalcie. Typowy mieszczuch, ale takim ma być. Przy dużym apetycie biegacza na kilometry doskonała spełnia swoja rolę. Amortyzacja w połączeniu z komfortem stawia ten but w pierwszym rzędzie butów treningowych.
Model 902 jest butem dla biegaczy z aspiracjami. Dla początkujących może być butem startowym z czego wywiązuje się doskonale. Ja używam go do szybkich treningów w szczególności w okresie bezpośredniego przygotowania startowego. Co ciekawe jako but typowo treningowo-startowy jest solidnie wykonany, ma małą wagę i jego cechą charakterystyczną jest duża amortyzacja stopy podczas biegu. Czyli zachowuje typowe cechy buta treningowego, ale z pewnością nikogo nie zawiedzie w trakcie zawodów. Jednym słowem szybki i solidny. Jak trudna to jest sztuka wykonanie takiego buta, to jedynie producent to wie, my możemy się domyślać.
Model startowy 1001. Osobiście mój najbardziej ulubiony but startowy. Spełnia swoją role doskonale. Amortyzacja na 110 procent czyli do biegów od półmaratonu i w górę da sobie radę. Na końcowych kilometrach w maratonie twój najlepszy przyjaciel na którym można polegać. Zarazem jest na tyle szybki, że nie zaszkodzi mu mila na zawodach i z tego zadania wywiąże się koncertowo. Najkrócej można go opisać jako but szybki i bezkompromisowy.